Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. Więcej informacji o Cookies. Czytaj więcej...

Polsko- niemiecka historia piernika

Obyczaje ludyczne czyli rzecz o radosnym świąt obchodzeniu to już tradycja w Opolskiej Czwórce. Roznoszący się po szkole zapach pierników przywołuje najlepsze śląskie tradycje. Uczniowie klas gastronomicznych Publicznego Technikum nr 2 w Zespole Szkól Zawodowych nr 4 im. Bronisława Koraszewskiego przy ulicy Hallera w Opolu gromadzą najlepsze regionalne przepisy w "wielkiej księdze swojskich smaków" i preparują cudeńka z zapałem.

Tym razem było trochę po niemiecku. Zorganizowaliśmy zajęcia dla zaprzyjaźnionych gimnazjalistów i przedszkolaków – opowiada Katarzyna Piskorska nauczyciel przedmiotów zawodowych – i korzyści były obopólne. Nasi uczniowie występowali w roli mistrzów ceremonii sztuki cukierniczej. Instruowali, podpowiadali, pomagali i inspirowali. Efekty były bardzo smakowite" - przyznaje z zadowoleniem. Była to lekcja otwarta pod tytułem:" Polsko- niemiecka historia piernika". Idea popularyzacji doświadczeń zdobytych przez nauczycieli ZSZ nr 4 podczas wyjazdów szkoleniowych za granicę, a realizowanych ze środków UE w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER) Mobilność zawodowa nauczycieli gwarancją rozwoju szkoły. Zajęcia były o tyle ciekawe, że prowadzone częściowo w języku niemieckim. Trzeba pamiętać, że ojczyzną piernika jest nasz zachodni sąsiad, a nasze śląskie smaki stamtąd się wywodzą. W trakcie tej pachnącej korzennymi przyprawami i cynamonem lekcji młodzież zapoznała się z historią piernika, a także nauczyła się rozpoznawać składniki ciasta piernikowego oraz tradycyjnej przyprawy piernikowej (i to zarówno w języku polskim, jak i niemieckim). "Jest to o tyle istotne – znaczy ten dobór ingrediencji, że stanowi klucz do sukcesu tego świątecznego smakołyku. Pierwszorzędnej jakości składniki to podstawa dobrego wypieku" – dodają ze znawstwem uczniowie. Po wprowadzeniu teoretycznym i utrwaleniu wiadomości młodzież uczestniczyła w warsztatach , w trakcie których wypiekała i zdobiła pierniczki. Zabawie nie było końca, bo w tym samym czasie po szkole wędrował Święty Mikołaj. Rozdawał prezenty – a jakże! "Miał bardzo barwnych pomocników, którzy szykownie ucharakteryzowani przynosili radość najgrzeczniejszym uczniom, a tych mniej grzecznych, naznaczali sadzą i usilnie motywowali do skutecznego przemyślenia swoich błędów" – opowiadają uczniowie. "Tradycją naszej szkoły stało się wspólne świętowanie, wspólne kolędowanie i wspólne wigiliowanie. Staramy się stworzyć naszym uczniom prawdziwie świąteczną atmosferę. W końcu edukacja to relacja, a u nas dzieje się bardzo życzliwie i rodzinnie" – dopowiada opiekun Samorządu Uczniowskiego.

Patron szkoły

CWAG Włącz duży kontrast

Konsola diagnostyczna Joomla!

Sesja

Informacje o wydajności

Użycie pamięci

Zapytania do bazy danych